Czasem są takie dni, które zapamiętuje się nie dlatego, że wydarzyło się coś spektakularnego, ale dlatego, że wydarzyło się coś prawdziwego.
Dla mnie – i wierzę, że także dla wielu z Was – takim dniem był 9 września. Dniem, w którym Klub Niebo w Warszawie zamienił się w przestrzeń, jakiej jeszcze w naszej branży nie było.
To właśnie tam odbył się Piknik Architekta 2025 – święto projektantek wnętrz, producentów, partnerów i wszystkich, którzy wierzą, że współpraca jest naszą największą siłą.

Spotkanie, które było czymś więcej niż konferencją
Nie była to kolejna „branżowa konferencja z prezentacjami i kawą w przerwie”. To było coś więcej. To było spotkanie przy wspólnym stole.
Rozpoczęliśmy od inauguracji Klubu Architekta – miejsca, które od miesięcy dojrzewało w mojej głowie i w sercach mojego zespołu. Opowiedziałam, skąd się wziął ten pomysł, dlaczego czekałam dwa lata, by stanąć przed Wami z gotowym projektem i co chcemy zmieniać w tej branży na co dzień.
Patrząc z perspektywy sceny na Wasze twarze – pełne uśmiechu, ale też skupienia i refleksji – miałam poczucie, że to nie jest tylko prezentacja. To jest moment przełomu.
Prelekcje, które otwierały głowy
Tego dnia scenę oddałam w ręce naszych Partnerów – i to była najlepsza decyzja.
- GIRA pokazała, jak technologia może stać się sprzymierzeńcem projektanta.
- JAWOR PARKIET przypomniał, że markę architekta buduje się na autentyczności
- PEKA i PURA PURI otworzyła nasze oczy na ergonomię, której często brakuje w codziennej pracy.
- PORTA udowodniła, że drzwi to nie detal – to rama, która tworzy kontekst całego wnętrza.
- REUTER zaprosił nas do opowieści o sile mocnych, prawdziwych relacji w biznesie
- A COSENTINO przekazało ogrom praktycznej wiedzy od praktyka dla projektantów
Każda godzina prelekcji była jak małe okno otwierane na nowy świat. I choć mówiliśmy o produktach, tak naprawdę rozmawialiśmy o wartościach, jakości i odwadze do szukania własnej drogi.
Sztuka i emocje
W przerwach mogliśmy zanurzyć się w malarstwo Natalii Smaczny. Jej prace były jak oddech między kolejnymi porcjami wiedzy – przypominały, że design to nie tylko funkcja i technologia, ale też sztuka, emocje i wrażliwość.
To Natalia podarowała nam też najpiękniejszą nagrodę wieczoru – podczas after party poprowadziła niezwykły performance artystyczny. Zaprosiła uczestników Pikniku do stworzenia wspólnego obrazu w nurcie malarstwa intuicyjnego. To był magiczny i wyjątkowy moment. Emocje i energia tego dnia były odczuwalny w każdym pociągnięciu pędzla. W rezultacie powstał pierwszy na świecie obraz namalowany przez grupę architektów i projektantów.
Losowanie nagród – energia wspólnoty
Losowanie nagród od partnerów przyciągnęło uwagę wszystkich. Sala pulsowała ekscytacją, a każde wyczytane nazwisko wywoływało fale radości i braw. To nie były „nagrody za obecność” – to były małe symbole wdzięczności dla społeczności, która przyszła tu nie tylko po wiedzę, ale i po doświadczenie wspólnoty.
Afterparty – bo relacje rodzą się przy rozmowie
Wieczorem przenieśliśmy się w rytm muzyki i rozmów. Afterparty w Klubie Niebo było dokładnie tym, czym miało być – czasem luzu, śmiechu, wymiany doświadczeń i planów na przyszłość. Ktoś powiedział przy kieliszku wina: „Wreszcie mam poczucie, że nie jestem sama w tej branży”. I dla mnie to zdanie było najpiękniejszym podsumowaniem całego dnia.
Co zabieram z tego dnia?
Piknik Architekta pokazał mi coś ważnego: że w branży, która czasem wydaje się podzielona, naprawdę mamy ochotę na wspólnotę.
Że jesteśmy spragnione nie tylko nowinek produktowych, ale przede wszystkim rozmowy – tej autentycznej, bez masek, bez marketingowego bełkotu.
Że możemy razem uczyć się, wspierać i rozwijać – i że jest w nas ogromna siła, której same często nie dostrzegamy.
Dziękuję
Dziękuję każdej i każdemu z Was, którzy byliście tego dnia obecni. Dziękuję Partnerom, którzy pokazali, że za markami stoją ludzie – otwarci na dialog i współpracę. Dziękuję zespołowi Klubu Architekta, który sprawił, że ten dzień był możliwy.
I wreszcie – dziękuję Tobie, że czytasz ten wpis. Bo być może nie mogłaś być z nami 9 września, ale możesz być częścią tej historii już dziś.
Dołącz do Klubu Architekta. Zostań przy tym stole, który otworzyliśmy na Pikniku.
Bo wierzę, że najlepsze projekty powstają nie w samotności, ale we współpracy.






