Architekci czasem okłamują. Serio. Głównie siebie. Że mają jeszcze czas, aby dokończyć projekt, że w weekend nie wstaną przed 12 albo że kiedyś się przebranżują. Ale to takie niegroźnie, małe kłamstewka. Głównie w dobrej wierze, albo z powodu niedoczasu. I nie znam żadnego architekta, który choć raz nie wypowiedziałby jednego z tych zdań. Więc dziś bez bicia wyznajemy swoje grzeszki. Oto najpopularniejsze kłamstwa architektów i odpowiedź co tak na prawdę mają na myśli 🙂
1.MANTRA ARCHITEKTA

2. JESTEM UZALEŻNIONA I DOBRZE MI Z TYM

3. I ZNÓW ZAPOMNIAŁAM, ŻEBY PAMIĘTAĆ

4. TO SIĘ NIGDY NIE UDAJE

5. ARCHITEKT ZŁOTOUSTY

6. I JUST CALL TO SAY POPRAW WIZKI

7. PIENIĄDZE SZCZĘŚCIA NIE DAJĄ, PRAWDA?

8. ALL DAY LONG…

9. ARCHITEKT TO URODZONY DYPLOMATA…

10. CIENKA CZERWONA LINIA

11. PROJEKT_POZMIANIE_KOLEJNYCHZMIANACH_ IJESZCZEJEDNYCH_CHYBASIEPOPLACZE.DWG

12. DOBRZE, ŻE TU JESTEM!

13. WIELKA IMPROWIZACJA

No to teraz jak na spowiedzi 🙂 Jakie kłamstwa architektów macie na sumieniu?






13 odpowiedzi do “Małe kłamstwa architektów. Co na prawdę myślą, gdy mówią …”
Haha, najlepsze to 3, 5 i 13 ! :D:D
I wszystkie bardzo stresujące 😉
„very interesting” i „intriguing” już mi weszło w krew…
Świetne! Generalnie mogę podpisać się pod każdym z punktów 😀
Otrzymalas maksimum punktów i bonus za odwagę!;)
Czyli ściema goni ściemę 😉 ale w tym zawodzie raczej nie można inaczej ;P
Cyba architekci nie są pod tym względem wyjątkowi 🙂
płaczę ze śmiechu:))))) mój faworyt: Projekt_pozmianie_kolejnychzmianach_ ijeszczejednych_chybasiepoplacze.dwg Pozdrawiam znad projektu po zmianach i kolejnych zmianach .. i jeszcze jednych zmianach… chyba właśnie zaraz będą kolejne 😉
To w ogole nie jest smieszne 😉
pnkt. 7 …zwłaszcza przed świętami. Dziękuję drodzy klienci…
Haha, chyba każde z tej listy popełniłem :(. Wstyd? Nie, ale fajnie pośmiać się z samego siebie!
Dobrego roku! 🙂
Aaa się uśmiałam;D szczerze, wiele z nich i ja praktykuje…;p
Jakiś wybryk natury, czytasz w moich myślach 😀